top of page
Szukaj

Akt seksualny, telegonia - porozmawiajmy.

Dzień dobry, moi Mili :)


Zbierałem się do tego tematu dobrych kilka miesięcy - i jest, przynajmniej w części ^^


Tematy telegonii, jak i aktu seksualnego, tantry, relacji są dla mnie bardzo ważne i mam je na planszy już od dłuższego czasu.


Relacje to prawdziwa sztuka, której uczymy się, popełniając różne doświadczenia. Niekiedy mniej przyjemne, bolesne, smutne, malujące blizny na naszym ciele, a innym razem wznoszące, dające radość, spełnienie, zostawiające za sobą szereg uśmiechniętych wspomnień.

Najczęściej jednak relacje dają nam oba bieguny i wszystko, co pomiędzy - jak ten kij.


Możemy go przerobić na wędkę - przywiązać marchewkę na jednym końcu lub inne smakołyki.

Możemy też zostać ze sztywnym kijem, który wraz z zamachem odciśnie się na czyjejś skórze czerwienią i różem w różnych odcieniach.

Możemy go połamać i podzielić się jego częścią.

Możemy też wsadzić go sobie w dupę i chodzić tak pół życia.

Możemy wyrzucić tej kij i czekać na kolejny lub nigdy więcej nie przyjąć go do siebie.

Możemy... możemy dużo, a nawet wiele, choć i w niczym znajdziemy wartość.


Tak czy inaczej, coś na rzeczy jest i pozostaje - jak po akcie seksualnym, o czym opowiadam w filmie :)



 

Więcej rozpisywać się nie będę wobec treści - zapraszam do obejrzenia filmu :)


W ramach wsparcia z zakresu minerałów, który wymieniłem w filmie, polecam:


Kwarc różowy - uzdrowienie relacji ze sobą, regeneracja serduszka, budowanie selflove (tutaj mocno polecę jeszcze RODOCHROZYT), uzdrawianie na poziomie ciała fizycznego.

Kamień księżycowy - kobieca gospodarka hormonalna, kobieca energia, łono, energie żeńskie, wzmocnienie osobistego konstruktu i samostanowienia (układ kostny).

Tygrysie oko - układ pokarmowy (ciało emocjonalne), widzenie, regulacja i praktyka zarządzania emocjami, siła, energia męska, samostanowienie.

Amazonit - siła i moc z kobiecego, solidarność, budowanie społeczności i świadomości wspólnoty, regulacja emocji, wzmocnienie osobistego konstruktu (układ kostny).

Kamień słoneczny - wewnętrzne słońce, relacje, energia męska, energia życia, energia słoneczna.

Karneol - seksualność i kreacja.

Kryształ górski - uniwersalny; oczyszczenie, ładowanie, filtrowanie, wzmocnienie, ochrona, sami se nadajcie kierunek <3

Ametyst - działania z nawykami, nałogami, talentami, potencjałami, uspokojenie, odkrywanie siebie, ochrona, fioletowy płomień.

Jadeit - uzdrawianie przeszłości, wewnętrzne dziecko, wzmocnienie i uzdrowienie serca, praca z emocjami, traumami, odzyskiwanie życia i energii życiowej, odcinanie pępowiny.

Czerwony granat - ciało fizyczne, materia, czakra podstawy (i jej parametry/wartości), budowanie poczucia bezpieczeństwa.


I wiele innych :) Zależy, gdzie jesteście i czego Wam obecnie potrzeba ;)


 

Z dostępnych amuletów, polecam:








Jest jeszcze szereg naszyjników, ale... po prostu zajrzyjcie do sklepu i poczujcie, który będzie odpowiedni :)


 

Jeżeli zechcesz indywidualnego amuletu, przygotowanego pod Ciebie - napisz do mnie i coś dla Ciebie zaplotę.


Przypominam, że minerałów na amulety mam setki (również wyżej wymienione z filmu) i czekają one na odpowiednią istotę oraz czas :)


Możliwości są nieograniczone! <3 MAGIA! <3


 

Zapraszam również do współpracy energetyczno-terapeutycznej - siadamy i robimy, co jest do zrobienia! :)



 

No i na koniec - NATALIA PRZYBYSZ! Ha, zaskoczeni?

Opowiem Wam coś:


Jedną z moich ulubionych medytacji jest chodzenie z muzyką ze spotify. Składam intencję, rzucam temat, wchodzę w swój wewnętrzny świat i idę, gdzie i jak czuję, obserwując i czując bacznie.

Bardzo często są to trzy pierwsze, "przypadkowe" piosenki. Potem po prostu chodzę z informacją i robię, co uważam.


Rozmawiałem dziś ze swoją seksualnością (tak to słownie uproszczę) i zobaczyłem, że zmieniła kolor! O, a to ciekawe! O co chodzi? Co chcesz mi powiedzieć?

Póki co było bez muzyki, bo telefon mi się rozładował, więc rozmawiałem z duchem.

Utworów słuchałem dopiero w domu.


Wiedziałem tylko i aż, że pierwszą piosenką jest duet Kayah & Bregovič - Nie Ma, Nie Ma Ciebie. No, grubo zaczynamy, ale ja lubię bardzo tę płytę, to sobie pośpiewałem xD

Zima, odejście mężczyzny, serce z kamienia (hehe), dom, okej... no, ma to sens, rozumiem.


Duch mi powiedział, że w drugim utworze usłyszę odpowiedź, "czemu" dokonała się transformacja. Po czym rzuca mi szelmowski uśmiech i powiedział "baw się dobrze". Jakby już można było, bez obawy o. Tak powiem.


Spekulowałem, że może chodzić właśnie o powyższy film i to, że przyjąłem siebie jeszcze mocniej i mimo chęci, ciągot różnego rodzaju, zostaję przy sobie i siebie biorę w ramiona z tym, co we mnie. To wciąż kolejny z odcinków tej drogi, jeszcze sporo przede mną. Ale spodobało mi się to i dałem sobie piosenkę Carry On by Kygo & Rita Ora


I tutaj jest o wiele więcej tematów, oj wieeeeeeeele więcej - rozumiem, uśmiecham się.


No i na to poleciała mi piosenka numer trzy, czyli NATALIA PRZYBYSZ i pozamiatała! XD



Nie wiem, co więcej mógłbym powiedzieć - kopara mi opadła.

 


Z czułością,

Miłosz

98 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page