top of page
Szukaj

Totalna biologia - czemu się nią zajmuję?


Nazywam się Miłosz Zaremba i działam jako terapeuta holistyczny. Podczas sesji z klientami stosuję połączenie tego, co do tej pory poznałem oraz z czym przyszedłem na tę ziemię w tym wcieleniu. Jest to połączenie technik, które określam medycyną kwantową, a posiada w sobie wiele technik z zakresu energoterapii, praw fizyki kwantowej, zasad totalnej biologii, psychosomatyki, psychologii i szczyptę magii. 


Mam głęboką wiarę w człowieka i świat, w doskonałość ludzkiego organizmu i podchodzę do sfery fizycznej, emocjonalnej, psychicznej i duchowej z ciekawością. Jest we mnie odrobina sceptycyzmu, który lubi zadawać pytania i mam w sobie potrzebę zrozumienia procesów, które zachodzą w ciele. Zależy mi na pogłębieniu świadomości wobec integralności tych dziedzin i otwarciu się na zdrowie - dostępne dla każdego. 


Moja droga jest praktyczna, opiera się na doświadczeniu osobistym, ciekawości życiowej i w tym momencie kilkuletniej praktyce terapeutycznej. 


Totalną biologię poznałem w momencie, w którym to ja byłem potrzebujący i nie mogłem wyjść z zapalenia zatok. Na tamten czas życia, świadomości i wiedzy wsparłem się medycyną zachodnią i poddałem się operacji chirurgicznej, która miała na celu usunięcie torbieli z zatoki czołowej - oraz korektę przegrody nosowej jako bonus. 


Otrzymałem diagnozę, że nieustępujące zapalenie zatok ma swoją przyczynę w torbieli, która pęka co dwa tygodnie po okresie zbierania toksyn i zalewa mnie od środka, a prześwietlenie, na które zostałem skierowany, wykazało kilkanaście - lub i kilkadziesiąt, nie pamiętam dokładnie - polipów i torbieli w zatokach czołowych. Miałem 22 lata.


Po operacji problem niestety nie minął i byłem poddany dalszemu leczeniu. Przy trzeciej próbie zmiany leku, który miał być sterydowy, postanowiłem odejść od ujęcia zachodniego, ponieważ poczułem, że było nieefektywne, a ja zamieniałem się w króliczka doświadczalnego. 

Wtedy Wszechu (tak określam Źródło wszystkiego, per Bogu, jak kto woli - nadmienie, że nie mam żadnego wyznania, ale wiarę mam głęboką), podsunął mi pewną kobietę, która zajmowania się totalną biologią i medycyną chińską. 


Niewiele myśląc, a czując wyraźnie, postanowiłem zapisać się na konsultację nie mając pojęcia,  czym się spotkam, czym to właściwie jest. 


Pierwsze, co usłyszałem na początku spotkania było czułe westchnięcie wraz ze zdaniem biedny chłopcze…”. Byłem zdziwiony takim powitaniem, ale przyjąłem je z otwartością. Teraz wiem, że chodziło o 10 kolczyków, które miałem w twarzy - one od razu krzyknęły bólem i autoagresją z poziomu nieświadomego. 


Na początku rozmowy padło kluczowe pytanie: Miłosz, czy akceptujesz siebie jako geja?” Odpowiedziałem, że tak - byłem na etapie szczęśliwej relacji z dawnym narzeczonym i początkiem dojrzałego, wspólnego życia wspólnie z nim. Jednak po chwili dodałem, że kiedy miałem 14 lat, to postanowiłem, że jeśli okaże się, że będę gejem - w tamtym wieku identyfikowałem się jako osoba biseksualna, choć czułem, że to tylko błaha wymówka - to się zabiję. 


Oczywiście nie zrobiłem tego i nie zamierzam, a ten temat wiele razy poruszałem na terapii własnej, żeby przyjąć te 8 lat odrzucania samego siebie i życia jako swój osobisty wróg. Teraz wiem też, że nie chodziło wyłącznie o orientację seksualną, ale znacznie szerszy aspekt poczucia bezpieczeństwa, miłości do siebie, akceptacji tego, kim jestem, jak czuję, czym się zajmuję i z czym wychodzę do świata. 


To pytanie, a właściwie zrozumienie tego pytania i pozwolenie sobie na zobaczenie prawdy były dla mnie uwalniające - następnego dnia czułem się już o wiele lepiej. Nie minął tydzień - o ile nawet nie było to na następny dzień - a zapalenie zatok minęło. 


Borykałem się z tym problemem od miesięcy, a wystarczyło jedno pytanie. Oczywiście każdy krok na mojej drodze doprowadził mnie do tamtego miejsca. Problemy z zatokami miałem od bardzo wczesnych lat dzieciństwa i dotyczyły nie tylko mnie, ale także mojego rodu. 


Od tamtej pory wiem, że to działa, że ciało jest zdolne, aby zrobić to w sobie. Że ciało nie jest karzące, a ma swój język, który wciąż poznajemy. Od tamtej pory zacząłem zgłębiać dziedziny medycyny alternatywnej i mogę śmiało powiedzieć, że jest to moja droga, która daje mi szczęście, spełnienie i satysfakcję. 

Cieszę się, że mogę się tym z Wami podzielić i mam nadzieję, że odnajdziesz w tym kawałki dla siebie, które pomogą Ci przywrócić wiarę w swoje możliwości, odpuszczenie, przepływ i uśmiechniesz się do życia szerzej.

Ja zdecydowanie idę dalej i będę się dzielić kolejnymi odkryciami i dobrami, które zbiorę po drodze. Wiem, że można połączyć w zrozumieniu wszystkie kierunki, które sobie obrałem i - kto wie - może podzielę się w niedługim czasie spójną narracją, która da nadzieję kolejnym istotom. 

Po prostu jedno wielkie - DZIĘKUJĘ! 

Miłosz Zaremba, Miłodzieło.
Miłosz Zaremba, Miłodzieło.
Mapa ciała w ujęciu totalnej biologii - E-book zaawansowany
PLN 129.00
Kup teraz
Sesja Indywidualna
PLN 380.00
Kup teraz
Gdzie mieszka emocja? Mapa ciała w ujęciu Totalnej Biologii - E-book
PLN 49.00
Kup teraz
Oczyszczenie Energetyczne
PLN 280.00
Kup teraz

 
 
 

Komentarze


bottom of page